Dziś projekt, który wykonałam na wyzwanie Snip Art.
Jak tylko zobaczyłam tablicę inspiracji, wiedziałam, że muszę zrobić taki rower. W pierwszym momencie jeszcze nie do końca miałam pomysł, jak to będzie wyglądać, ale jak to u mnie często bywa- jeden impuls i jest plan. Cała baza roweru to wyciski z masy samoutwardzalnej, do tego wykałaczki, sznurek, 5 godzin wyciskania, docinania, szlifowania, klejenia i tadam, rowerek gotowy. Całość pokryłam białym gessem 13arts, dziś miało u mnie debiut i jest rewelacyjne, potem farby akrylowe róż i zieleń i pasty woskowe; zieleń żółwiowa, chameleon, magenta metaliczna i złoty.
A jak już wszystko wyschło zaczęłam układać bukiet zwisający z koszyka. Rozbudowałam sporą kompozycję i dla równowagi trzeba było wrzucić coś po przeciwnej stronie, i wtedy okazało się, że nad bukietem jakoś tak pusto. A skoro temat wiosenny, to motyle mi się zamarzyły. Rower i motylki są pocieniowane woskami, różowo- zielone, choć na zdjęciach słabo to widać.
I to by było na tyle w temacie, a na samym dole postu zdjęcia kolejnych etapów powstawania.
W sumie jakieś 8 godzin mi to zajęło, nie licząc czasu schnięcia, ale dla tego efektu warto było.
Pracę zgłaszam na wyzwanie Snip Art
Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin i zostaniesz na dłużej.