Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielone Koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zielone Koty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2025

Kartka urodzinowa

 Kolejna kartka, tym razem urodzinowa z przepięknej kolekcji ,,Mom’s Love'' od Artianette.

 Prawdę mówiąc ja za różem nie przepadam, ale czasem trzeba się przełamać, szczególnie, że ta kolekcja jest niesamowita. Zieleń idealnie równoważy róż. Do wyciętych elementów odrobina koronki, kilka cekinów i kobieca kartka gotowa. 

 









 

Kartkę zgłaszam na wyzwanie blogów;

 Klub Twórczych Mam 

 

Wyzwanie cykliczne: koronkowa robota

 

 

    

Zielone Koty  

 

"Mój ulubiony kolor" 

 


 

 Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

sobota, 20 czerwca 2020

Magiczne wrota.

Praca inspirowana lajwem Katarzyny Kędzierskiej.
Mocno odjechałam od wersji Kasi z tym projektem, bo z jej projektu pozostał tylko kształt bazy i wycięta brama, choć i ta zupełnie inna, poza tym to moja interpretacja, ale tak czuję te papiery. Jak rozpakowałam bloczek z jej najnowszej kolekcji, to poczułam ten klimat, a dalej samo poszło.
To pierwsza moja praca w takim klimacie i już wiem, że na pewno nie ostatnia.






Pracę zgłaszam na wyzwanie bloga Zielone Koty

 

"Dary natury"

 

 

  oraz Snip Art

 

Wyzwanie / Challenge #62  

 

 


Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin  i zostaniesz na dłużej. 


poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Kobieca moc.


Kobieta w dobrych butach nigdy nie jest brzydka.
                                                                  Coco Chanel.




Jestem jak Kopciuszek, w jednym bucie, to nie wiem, jestem brzydka, czy nie?
Ale za to mam torebkę na przydasie. 😉

Zaczęłam z przymrużeniem oka, na wesoło, ale dalej będzie już poważnie.
Mówi się o nas słaba płeć, ale czy słusznie?
Na co dzień staramy się pogodzić różne role, stawiamy czoła wielu wyzwaniom; praca, prowadzenie domu, wychowywanie dzieci, zakupy, choroba nasza, czy bliskich. Rodzimy dzieci, zmienia się nasze życie, charakter, priorytety, a plany i marzenia zderzają się z rzeczywistością.
Kobieca moc to nie siła fizyczna, kobieca moc to wypracowany latami silny charakter, wypracowany codzienną walką ; o pracę, zdrowie, marzenia, pasje, o czas dla siebie.
Jednocześnie jesteśmy tak kruche i delikatne, wrażliwe i opiekuńcze, rozważne i romantyczne.

Każda z nas ma pasje, marzenia i każda z nas ma siłę, o której nie wie, dopóki jej nie potrzebuje...

Dlaczego buty i kwiaty?
Kwiaty kocham, w ogrodzie ładuję baterie, łapię oddech.
A dobra para szpilek dodaje pewności siebie. Stereotyp? Raczej nie.








Wszystkie kwiaty i liście zrobione z foamiranu, barwione  pastelami,  buty i torebka z papieru wizytówkowego.


Pracę zgłaszam na wyzwanie blogu Zielone Koty

  "Kobieca moc"



Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin  i zostaniesz na dłużej.